Skrzydła kręcą się bez litości, a okno strzału otwiera się tylko na moment. Traficie w rytm — albo piłka wróci wam pod nogi. Najstarszy dołek kursu, stoi tu od otwarcia.
tip lokalnych: celuj, gdy dolne skrzydło właśnie mija bramkę — nie wcześniej.
DOŁEK to nadmorski minigolf na prawdziwym turniejowym filcu. Kultowy wiatrak, pętla wokół latarni i rampa-fala — a do tego gofry przy dołku 9. Kij, piłka i karta wyników w cenie biletu.
Kurs wije się od wejścia przy promenadzie aż pod wydmę. Par kursu: 49. Trzy dołki-legendy zaznaczyliśmy na koralowo — poniżej możesz obejrzeć je w 3D.
Każdą makietę możesz obrócić palcem lub myszką — żółta piłka gra sama, dokładnie tak, jak potem na prawdziwym filcu.
Skrzydła kręcą się bez litości, a okno strzału otwiera się tylko na moment. Traficie w rytm — albo piłka wróci wam pod nogi. Najstarszy dołek kursu, stoi tu od otwarcia.
tip lokalnych: celuj, gdy dolne skrzydło właśnie mija bramkę — nie wcześniej.
Tor zawija pełną pętlą wokół wieży. Za mocno — piłka wyskoczy z bandy, za słabo — pętla się nie domknie. Światło mruga jak na prawdziwej latarni, w swoim własnym rytmie.
tip lokalnych: trzy czwarte siły, resztę zrobi banda.
Rampa-grzywacz wyrzuca piłkę w powietrze nad wrakiem starej łódki. Lot kontrolujecie tylko częściowo — i o to chodzi. Najczęściej fotografowany dołek kursu.
tip lokalnych: z rozbiegu, środkiem rampy. I nie mrugaj.
Tak wygląda nasza papierowa karta wyników — z ołówkiem bez gumki, bo w minigolfa gra się uczciwie. Wpisz uderzenia dla sześciu dołków demo i sprawdź, czy jesteś typem na czwartkowy turniej.
Par tych sześciu dołków to 19. Birdie? Konfetti macie u nas w cenie.
Bez ukrytych opłat: każdy bilet to pełna runda, kij dobrany do wzrostu, piłka w wybranym kolorze i papierowa karta wyników z ołówkiem.
Pełna runda 18 dołków. Drugie okrążenie tego samego dnia: −50%.
Dzieci do 12 lat i seniorzy 65+. Maluchy do 4 lat grają za darmo z opiekunem.
Dwoje dorosłych + dwoje dzieci. Każde kolejne dziecko: 12 zł.
Runda pod lampami, kiedy plaża pustoszeje. Ostatnie wejście 21:00.
Kij + piłka + karta wyników — zawsze w cenie. Zgubiona piłka? Morze już takie widziało, nie liczymy.
Co czwartek o 18:00 gramy pełne 18 dołków na wynik. Wpisowe 10 zł (w tym runda), zwycięzca bierze gofra XXL i miejsce na tablicy sezonu.
Limit 24 graczy. Gramy w parach losowanych — tak się poznaje pół Jantarowa.
Osobna klasyfikacja i osobny gofr. Staś i tak zwykle ogrywa dorosłych.
Pierwsza piątka tablicy gra o Złotą Piłkę i darmowy karnet na przyszłe lato.
Dokładnie w połowie kursu, między dołkiem 9 a 10, stoi nasz żółty kiosk. Zasada domu: przegrany pierwszej dziewiątki funduje gofry.
Lody kręcimy z mleka z gospodarstwa w Jantarowie-Osadzie, lemoniadę robimy rano, a gofrownica pracuje od otwarcia do ostatniego gościa. Płatność kartą albo gotówką — jak wolicie.
O zmierzchu nad torami zapalają się girlandy żarówek, a filc w ich świetle gra zupełnie inaczej. Cienie mylą odległości, wiatrak robi się podstępny — sprawdź, ile z dziennej formy zostaje po zachodzie.
Latem to najprzyjemniejsza pora: plaża cichnie, od morza idzie chłód, a z promenady słychać tylko fale.
Wisi przy kasie na sklejce. Przestrzegamy wszystkich, zwłaszcza piątej.
Maksymalnie 6 uderzeń na dołek. Potem wpisujemy „litościwą siódemkę" i idziemy dalej z podniesioną głową. Każdemu się zdarza. Zwykle na wiatraku.
Piłka w wodzie? Wyławia najmłodszy w drużynie. Taka tradycja, nie my ją wymyśliliśmy. No dobrze — my.
Szybszych przepuszczamy. Morze nie ucieknie, ale gofry w kiosku potrafią się skończyć.
„HOLE IN ONE!" krzyczymy wyłącznie przy hole in one. Za fałszywy alarm — kolejka lemoniady dla całej grupy obok.
Przegrany funduje gofry. Regulamin kiosku „Dziewiątka", §1. Odwołań nie przewidziano.
Dwie godziny toru na wyłączność dla ekipy solenizanta, stolik pod parasolami przy kiosku i zero sprzątania po imprezie — to nasza działka.
za całą ekipę · rezerwacja minimum 3 dni wcześniej · terminy poza lipcem i sierpniem także w weekendy
„Byliśmy z dziećmi trzy razy w jeden urlop. Młody nauczył się przegrywać, mąż nauczył się przegrywać z młodym, a ja mam nowe zdjęcie profilowe przy fali. Pełen sukces."
„Wiatrak na dwunastce to mój nemezis. Siedem uderzeń w czwartek, przy ludziach. Wracam w sierpniu się zrewanżować i tym razem mam plan — gram po 19:00, jak wieje mniej."
„Gramy z wnukami w środy o 10, póki pusto. Obsługa pamięta, że Jaś gra żółtą, a Hania koralową. Lemoniada jak za dawnych lat, tylko tor równiejszy."
Idźcie promenadą w stronę molo — jak poczujecie smażoną rybę, jesteście prawie na miejscu. Zielony filc widać z daleka.